OGRZEWANIE PODCZERWIENIĄ

Jak działa podczerwień?

 

Podczerwień – nazywana jest energią życia – wykorzystuje się ją w lecznictwie już od zarania.

Leczymy się podczerwienią nawet nieświadomie, gdy przykładamy dłoń na bolące miejsce, czy zasłaniając zmęczone oczy. 

Leczenie dłońmi, które emitują właśnie promienie podczerwone, jest stosowane od wieków przez indyjskich joginów. 

Pozytywny wpływ promieniowania podczerwonego był szeroko wykorzystywany przez chińską medycynę naturalną. 
Jej dobroczynne właściwości znano już 3000 lat temu w Chinach, dokąd sięga tradycja leczenia dłońmi.


Promieniowania podczerwone na początku XIX wieku odkrył William Herschel.

W 1800 r. fizyk-astronom William Herschel umieścił termometr rtęciowy w widmie optycznym uzyskanym z pryzmatu. Eksperyment ten pozwolił mu zmierzyć ilość energii cieplnej przenoszonej przez poszczególne kolory światła. Ku jego zaskoczeniu okazało się, że termometr najbardziej rozgrzewa się, gdy znajdzie się na nieoświetlonym polu poniżej czerwonego koloru. Doszedł do wniosku, iż istnieje niewidzialne dla oka promieniowanie „podczerwone”, które transmituje ciepło w postaci niewidocznej fali świetlnej.  Naukowo, promieniowanie podczerwone (IR) nazywane jest promieniowaniem elektromagnetycznym o długości fali od 780nm do 1mm. Dla porówniania promieniowanie światło widzlne emituje fale o długości  380-780 nm. 



Słońce jest największym emiterem podczerwieni Jeżeli owoce wystawione zostaną na promienie podczerwone o odpowiedniej długości fali,

wówczas szybciej dojrzewają stają się słodsze, zwiększa się w nich zawartość cukru. Fakt ten świadczy o cudownym wpływie tego promieniowania.


Podczerwień dociera do nas nie tylko ze Słońca.

Wiele istot (żywych) takich jak zwierzęta oraz nieożywionych jak gleba czy minerały) emituje, pod pewnymi warunkami, promienie będącymi „źródłem życia”.

Drób i wiele innych ptaków wysiaduje swoje jaja, z których następnie wykluwają się pisklęta.

W tym procesie wykorzystywane jest nie tylko ciepło ale i promieniowanie podczerwone, wytworzone przez ciała kur.

By każdy organizm posiadał takie właściwości, wcześniej musiał zaabsorbować „energię życia” ze słońca.

 

Aniony

 

Międzynarodowa Organizacja Zdrowia ogłosiła, że minimalna ilość anionów w świeżym powietrzu wynosi 1000 szt./cm3.

Dlaczego to takie ważne?

Aniony są emitowane podczas ogrzewania podczerwienią. Są to molekuły z ładunkiem ujemnym. Dzięki czemu usuwają kurz z powietrza (oczyszczają, neutralizując nieprzyjemne zapachy), a także zapobiegają rozwojowi bakterii i wirusów naładowanych dodatnio więc unieszkodliwiają je.

Tak więc im więcej anionów w powietrzu, tym mniej w nim drobnoustrojów. Jakość powietrza niewątpliwie się poprawia co ma bezpośrednie przełożenie na samopoczucie.

Aniony także mają zdolność łatwego wnikania do żywego organizmu, zabijając tam bakterie i wirusy, oraz skutecznie hamują rozmnażanie bakterii anaerobowych i ograniczają ich przetrwanie.

Można zatem powiedzieć że Nasze zdrowie zależy bezpośrednio od ilości anionów w naszym otoczeniu.

Jeśli ich ilość w powietrzu spada poniżej 1000 szt./cm3, to źle się czujemy, jesteśmy słabi, zmęczeni, boli nas głowa.

W nowoczesnym budownictwie brakuje niestety anionów. Urządzenia elektroniczne, oświetlenie, system wentylacji i  materiały budowlane zwiększają obecność dodatnio naładowanych jonów (szkodliwych dla zdrowia). Przebywając długotrwale w takim otoczeniu możemy czuć się zmęczeni, rozdrażnieni.

Przy ogrzewaniu na podczerwień, nie wysychają (szczególnie zimą), błony śluzowe i naturalna ochrona organizmu przed przeziębieniami może być ponownie aktywowana.

 

A co z teoriami na temat szkodliwości podczerwieni ?
Daleka podczerwień a bliska

 

W technice grzewczej mamy do czynienia z daleką podczerwienią. Promieniowanie elektromagnetyczne o długości fal między światłem widzialnym a falami radiowymi. Oznacza to  (FIR, od ang. far infrared), zakres 25−1000 μm.

Inaczej mówiąc podczerwień daleka jest promieniowaniem, które łatwo pochłaniają cząstki wody, z których z kolei w większości składa się ciało człowieka - to aż 70%. To właśnie dlatego tak szybko odczuwamy skutki cieplne.

Podczerwień taka jest całkowicie bezpieczna dla człowieka wręcz dobroczynna co potwierdzają producenci paneli grzewczych różnymi badaniami.

Promieniowanie bliskiej podczerwieni (NIR, od ang. near infrared) to zakres 0,8−2,5 μm. Jest promieniowaniem, które w określonych dawkach może być szkodliwe.

Przykładem jest np. temperatura rozgrzanego żeliwa w odlewniach, które może nawet uszkodzić rogówkę poprzez poparzenie, także konieczne jest noszenie ochronnych masek.

Tego typu podczerwieni nie stosuje się w panelach bądź foliach grzewczych- nie wytrzymalibyśmy takiej temperatury zbyt długo. Do osiągnięcia tak zwanej "temperatury komfortu" stosujemy bezpieczne rozwiązania w oparciu o podczerwień daleką.

 

 

Ogrzewanie konwekcyjne kontra podczerwień


Proces ogrzewania konwekcyjnego wiąże się ze sporymi stratami energii, w związku z koniecznością zastosowania pośredniego nośnika energii np. piec przy pomocy paliwa stałego przekazuje energię na wodę w obiegu, która rozprowadzona jest w kaloryferach.

Co więcej, kaloryfery ogrzewają powietrze w pomieszczeniu, skutkiem czego mamy do czynienia z "bańką ciepłego powietrza" pod sufitem, natomiast w strefie przebywani

a czyli na wysokości 1-1,5m temperatura jest niższa niż oczekiwana. Temperatura zadana musi być zatem dużo wyższa aby odczuć komfort grzania co wiąże się z dodatkową stratą energii.

Ogrzewanie płaszczyznowe okazuje się być dużo tańsze w eksploatacji jaki i w montażu, 
nawet zważywszy na fakt, iż źródłem ogrzewania jest prąd (promienniki podczerwieni) 

To oczywiste, że jednostka energii elektrycznej kosztuje więcej od jednostki gazu – wystarczy jedynie zwrócić uwagę, że do każdego pomieszczenia należy wprowadzić tyle energii cieplnej ile z niego „ucieka”. Dlatego, żeby odczuwać komfort cieplny przy ogrzewaniu konwekcyjnym, tej energii musimy zużyć dużo więcej w zdecydowanie dłuższym odcinku czasu.


Promienniki emitujące podczerwień, najpierw ogrzewają wszelkie obiekty w pomieszczeniu, które wtórnie ogrzewają powietrze.

Innymi słowy, czas i ilość energii wprowadzonej do systemu grzewczego jest kilkakrotnie niższa, co bezpośrednio przekłada się zarówno na rachunek za prąd jak i komfort termiczny, nawet przy niższych temperaturach.

W pomieszczeniach panuje przyjazny mikroklimat i niewysuszone powietrze.

Sprawdź ofertę ogrzewania podczerwienią dla siebie! =====>>>> Kalkulator kalkulator